Choose your future. Choose life.I chose not to choose life: I chose something else.

Złote Wino

niedziela, 03 grudnia 2006
W przydomowym ogrodzie
życie prawie nad stan
mogła byś być moja pani.

Lecz cóż radzić na to mam
nakrył ogród dziki łan
a myśmy tacy zaplątani.

Bo w ogrodzie rośnie pnącze
w dzikim winie świat się plącze,
bo w ogrodzie dzikie wino
kto je tutaj siał dziewczyno.

Bo w ogrodzie rośnie pnącze
w dzikim winie świat się plącze,
bo w ogrodzie dzikie wino
kto je tutaj siał.

Oto chyba właśnie ja - dzikie wino. Przez pół wieczoru toczyła się dyskusja mająca mi uzmysłowić, jaki to maruder jestem. A no jestem :-).
00:41, dulcynea_best , Złote Wino
Link Komentarze (49) »
poniedziałek, 31 lipca 2006
usłyszłam dziś pod koniec dnia w biurze od kuriera, który zostawił u nas swoje papiery i musiał po nie wracać. Od rana nic nie poszło tak jak było planowane. Musiałam za kogoś wykonać sporą pracę, siedzieć przed biurem pilnując rzeczy, które miały być przeładowywane z samochodów kurierskich burta w burtę, ale jakoś się to rozjechało o kilka godzin, a że nasze biuro nie jest tak pojemne wszytsko stało na parkingu przed budynkiem. Do tego jedna rzecz poszła gładko, choć spodziewaliśmy się, że będzie źle. I dostaliśmy niedobrą inną wiadomość (a może dobrą? na dłuższą metę). Wieczornie przydarzyła się dość przykra historia, jednak (jak w Hollywood) z Happy Endem. Teraz chwila spokoju pomiędzy sprzątaniem, bo chyba jutro ma zamiar nocować u mnie kuzynka. Chyba - bo zapowiedziała się, ale nic nie potwierdziła, ani żadnych szczegółów nie podała, a ja nie zamierzam jej dopytywać. Ogólnie uważam, że przesadza. Chce nocować 2 noce u nas bo coś tam robi w ośrodku niedaleko nas, za to bardzo daleko od siebie. Tyle, że czas jej pracy to od 9 do 13. Fakt, że jadąc od siebie musiałaby wstać pewnie o 6 rano, ale w końcu pracuje tylko 4 godziny. A tak u nas ani gdzie spać, ja kompa pilnować będę musiała, bo ona wścibska, a wstać i tak będzie musiała o 7 bo my tak wstajemy, a kluczy do nas na pewno nie dostanie. Dobra już nie marudzę, kurcze dwudziesta druga, a mnie się zdaje, że dwunasta w nocy. A tyle jeszcze przede mną dziś :-)).
22:00, dulcynea_best , Złote Wino
Link Dodaj komentarz »
piątek, 28 lipca 2006
W zamieszaniu biurowym zadzowniła dziś moja prywatna komórka, złapałam ją, odebrałam i mówię: Nazwa firmy, słucham? 
17:26, dulcynea_best , Złote Wino
Link Komentarze (6) »
czwartek, 27 lipca 2006
pracę stworzyłam, mi się podoba i chyba tylko mnie, bo każdy się mnie pyta: ale o co chodzi??? :-)) (nawet J. )
do obejrzenia tu
23:09, dulcynea_best , Złote Wino
Link Komentarze (9) »
Oto czytam i myślę sobie, z tym krajem musi być już na prawdę źle, skoro nawet duchy zaangażowały się w walkę z prezydentem:

Duch przeszkadza w pracy Kancelarii Prezydenta, twierdzi "Metro". Wystraszeni urzędnicy szepczą po pokojach o swoich spotkaniach z siłą nieczystą. BOR i prezydencki kapelan deklarują gotowość walki ze zjawą.

- Pan prezydent nie jest zagrożony, uspokaja egzorcysta.

Zjawa zaczęła pojawiać się niedawno w pomieszczeniach na parterze Pałacu Prezydenckiego przy Krakowskim Przedmieściu. Wieść o duchu staje się głównym tematem rozmów w urzędniczych pokojach. Kolejni pracownicy ze zgrozą przekazują sobie relacje ze "spotkań trzeciego stopnia".

Czy to możliwe, by w Pałacu Prezydenckim straszyło? - Spodziewaliśmy się, że gdy oficjalnie spytamy o to w Kancelarii, zostaniemy wyśmiani, pisze "Metro". - Jednak dostaliśmy całkiem poważną odpowiedź: - Moje podwładne nic mi o tym nie mówiły, ale nie wykluczam, że innym coś mogło się przydarzyć, powiedział gazecie Marcin Rosołowski z biura prasowego Kancelarii Prezydenta RP.



09:08, dulcynea_best , Złote Wino
Link Komentarze (1) »
dość absurdalny. Najpierw pieso wskakując do samochodu włączył wycieraczki, a potem mama nagle powiedziała: No ja już nie mogę. Muszę kupić coś na korniki. Bo ja spać nie mogę. Budzę się i słyszę to: CHRUM CHRUM CHRUM.
08:50, dulcynea_best , Złote Wino
Link Dodaj komentarz »

"- Racz mi proszę powiedzieć, ile posiadacie sztuk teatralnych we Francji? - zapytał Kandyd labusia; ów odpowiedział:

- Pięć do sześciu tysięcy.

- To dużo — rzekł Kandyd — a ile między nimi dobrych?

- Z piętnaście — odparł tamten.

- To dużo — rzekł Marcin."

Baron był jednym z najpotężniejszych panów Westfalii, zamek jego bowiem posiadał drzwi i okna. Główna komnata strojna była nawet dywanami. Zebrawszy wszystkie psy z obejścia, można było, w potrzebie, utworzyć coś na kształt sfory; chłopcy stajenni byli masztalerzami, miejscowy wikary wielkim jałmużnikiem. Wszyscy tytułowali barona Jego Dostojnością i śmiali się z jego konceptów.

Pani baronowa, która ważyła około trzystu pięćdziesięciu funtów, zażywała z tej przyczyny wielkiego poważania; czyniła honory domu z godnością, jednającą jej tym większy szacunek. Córka, Kunegunda, licząca siedemnaście wiosen, była rumiana, świeża, pulchna i apetyczna. Syn okazywał się we wszystkim godny ojca. Preceptor Pangloss  był wyrocznią domu, a mały Kandyd słuchał jego nauk z ufnością właściwą jego wiekowi i naturze.

Pangloss wykładał tajniki metafizyko-teologo-kosmolo-nigologii. Dowodził wprost cudownie, że nie ma skutku bez przyczyny i że, na tym najlepszym z możliwych światów, zamek JW. Pana barona jest najpiękniejszym z zamków, pani baronowa zaś najlepszą z możliwych kasztelanek.

„Dowiedzione jest, powiadał, że nic nie może być inaczej, ponieważ wszystko istnieje dla jakiegoś celu, wszystko, z konieczności, musi istnieć dla najlepszego celu. Zważcie dobrze, iż nosy są stworzone do okularów: dlatego mamy okulary. Nogi są wyraźnie stworzone po to, aby były obute, dlatego mamy obuwie. Kamienie są na to, aby je ciosano i budowano z nich zamki; dlatego Jego Dostojność pan baron ma bardzo piękny zamek; największy baron w okolicy musi mieć najlepsze mieszkanie. Świnie są na to aby je zjadać; dlatego mamy wieprzowinę przez cały rok. Z tego wynika, iż ci, którzy twierdzili że wszystko jest dobre, powiedzieli głupstwo; trzeba było rzec, że wszystko jest najlepsze".


Nie wiedzieć czemu wpis Alleksandry przypomniał mi ten tekst. Może pora uwierzyć, że żyjemy w najlepszym ze światów?? Bo wszystko jest najlepsze :-)).

Tako rzekł Wolter w Kandydzie.

00:40, dulcynea_best , Złote Wino
Link Komentarze (1) »
środa, 26 lipca 2006
Na Allegro przedmiot pod hasłem: "Graficzne cykle MAXA KLINGERA -Kobieta, Eros,śmieć" a powinno być: "Graficzne cykle MAXA KLINGERA -Kobieta, Eros,śmierć"
ubawiło mnie to :-)))

I jak można sprzedawać ścianę?
20:11, dulcynea_best , Złote Wino
Link Komentarze (4) »
mój 10 lat młodszy ode mnie kuzyn dokonał odkrycia patrząc się na mnie: Rety! Ty masz siwe włosy!!! I wiecie, że przyciągnął mnie do sibie i długi czas oglądał nie mogąc uwierzyć w ich istnienie :-))). 
16:04, dulcynea_best , Złote Wino
Link Komentarze (3) »
wtorek, 25 lipca 2006
Albo będzie tam w terminie 26-31.08? bo ja tam będę w tym czasie :-))). G. znalazła mi hostel w dobrej cenie za co będę jej chyba dozgonnie wdzięczna :-). A dzis nagle telefon z urzędu skarbowego, że oto muszę nagle, gwałtownie jechać, jeszcze dziś wypisac korektę zeznania rocznego. No to pojechałam. Gdy wysiadłam z autobusu zobaczyłam stoisko warzywne, a na nim piękne słoneczniki (uwielbiam!). To zakupiłam od razu 3, bo obok mnie nie ma, muszę na bazar specjalnie jeździć. Wpadłam z wodą i tymi słonecznikami do urzędu, panie się na mnie patrzyły jak na wariatkę, a na dodatek jeszcze - nie wiem czy po głosie, czy po sposobie wypowiedzi - urzędniczki spodziewały się starszej osoby, a nie mnie :-). Dzień nagłych wypadków nadal trwa. Bo z pracy też wybyły 2 osoby, by odwiedź kuzynkę jednego z pracowników do szpitala, bo nagle się jej uaktywnił ziarniak w uchu.  
13:18, dulcynea_best , Złote Wino
Link Komentarze (7) »
poniedziałek, 24 lipca 2006
"Frenologia: Josef Gall i Johan Spurzheim, medycy i anatomowie, opracowali (1790-1810) szczegółową teorię lokalizacji funkcji mózgu.
Znaczny wkład do anatomii mózgu.
Frenologia łączyła rozwój struktur kory mózgu z wypukłościami i wklęsłościami czaszki.
Kranioskopia, pomiary kształtu czaszki, decydowały o cechach umysłu i charakteru; testy przydatności zawodowej.
27 obszarów związanych ze skłonnościami do stałości, ostrożności, duchowością, kochliwością, opiekuńczością, zdolnościami językowymi i wieloma innymi.
Tysiące obserwacji potwierdzały ich system."
"
Na koniec, należy zaznaczyć, iż metody frenologii były wykorzystywane do haniebnej metody selekcji narodowościowych w III Rzeszy, gdzie kształt czaszki z wypukłościami określał przynależność do rasy aryjskiej bądź do żydowskiej."
"
Lokalizacja funkcji: frenologia (kranioskopia), niezwykle popularna w XIX wieku.
37 obszarów: skłonnościami do stałości, ostrożności, duchowości, kochliwości, opiekuńczości, zdolności językowych..."

 a więc wszystko zapisane jest w kształcie czaszki, każda emocja, cecha i zdolność zależna od fizycznego kształtu naszej głowy
20:22, dulcynea_best , Złote Wino
Link Komentarze (4) »
bo babcia mi dziś mówi, że za pół roku będzie miała 80 lat. A mnie się zdawało, że jakieś 60. Mentalnie zawsze jestem w innych czasach niż inni wokół mnie . I ostatnio na zdjęciach ja to nie ja, a ktoś do mnie podobny, tylko brzydszy. I ciało moje jakieś niemoje, no przeszkadza mi, a nigdy wcześniej mi nie przeszkadzało. Nagle zaczęło mnie drażnić jego istnienie.
Z myśli wieczornych: jeśli istnieje reinkarnacja, poza byciem spaloną byłam też samobójcą. Ciekawe, że tylko rodzaje śmierci są jakoś w mojej pamięci? przeczuciu? a jakość i sens poprzednich żyć zupełnie nie. 
00:07, dulcynea_best , Złote Wino
Link Komentarze (3) »
niedziela, 23 lipca 2006
Babcia jak zawsze matka Polka - lubi jak jedzą. Więc tona jedzenia. Najpierw na zimno, potem lody, potem jeszcze miało być na ciepło, ale się wypiełam. W TV film z lat 50tych z Gregory Peakiem i indianami granymi przez białych w perukach i ze skórą wypastowaną pastą do butów. Indian bardzo lubię, ale nie takich hollywoodzkich. Potem wybory miss Polski i lesbijką to ja jednak chyba nie jestem :-)). Bo dla mnie w człowieku najważniejsza jest twarz, a tu miałam wrażenie, że ważna jest talia - bo twarze, to jakieś nie tego były. Znaczy raczej przeciętne niż piękne i raczej mandarynkowate niż ciekawe. Babcia jakoś nie do końca w porozumieniu z ojcem i jakaś taka nawet mało plotkarska.
A gdy wracałam w przejściu podziemnym wyskoczyło na mnei 2 facetów. Jeden zrobił gwałtowny ruch w moją stronę i wystraszyłam się, że mnie uderzy, ale on podskoczył, obrócił się o 360 stopni i idąc tyłem ominął mnie łukiem. Dziwne, ale wzbudziło to we mnie jakiś niepokój i pospiesznie opuściłam podziemia.
22:11, dulcynea_best , Złote Wino
Link Komentarze (1) »
niedziela mija na nic nie robieniu, zajadam się słonecznikami, wyciągnęłam książkę braci Goncourt, a na wieczór czeka mnie wizyta u babci - brrr - nuda i ziew i same ploty. Ojca nie ma u niej w domu, więc nie będzie z kim pogadać ani napić się. Ale jest szansa na sukces - być może babcia wyjedzie na pół roku do Australii - to przykre w sumie, cała ta rodzina ze strony ojca jest tak obca sobie, tak się ze sobą nie integruje, nie lubi się. Ostatnio nawet święta rodzinne nie są już powodem do spotkań, bo pojawiają się jakieś anse. Siostra mojego dziadka nie przyszła na jego pogrzeb, bo on chciał ateistyczny (i tak został zrobiony), a ona się uparła, że ma być katolicki. Ponieważ nie był, zlekceważyła go. Pamiętam z dzieciństwa, że na wszelkie uroczystości zjeżdzało ok.40-50 osób. Teraz nikt. 
Dobrze, że w autobusie poczytam. Wylączę się przed i po plotkach babci. Najgrosze, że to co dla mnie ważne ginie, bo nie opowie mi o rodzinie, o wojnie, o tym jak poznała dziadka, o przyjaciołach-Niemcach. Nie. Opowie mi, że jakaś tam pani ostatnio coś kupiła na bazarze, a jakaś tam dawna koleżanka z pracy wyprowadziała się z Pragi na Mokotów, itd.



Przykład durnej reklamy: "Jadąc tak szybko nie zauważysz, ze umrzesz. Zwolnij". To wtedy zauważysz, że umrzesz. Tylko co z tego????
15:15, dulcynea_best , Złote Wino
Link Komentarze (5) »
z licznika hasło:
 zacieki na bluzce

nie  mam zacieków na bluzce i CZEGO CI LUDZIE SZUKAJą W SIECI??? Porypani są czy co? Oczywiscie zoofilia i pedofilia króluje, tudzież wszelkie odmiany dziwek. Tiaaaa. Polska co???
00:54, dulcynea_best , Złote Wino
Link Komentarze (4) »
 
1 , 2
Tagi
statystyka