Choose your future. Choose life.I chose not to choose life: I chose something else.
poniedziałek, 18 lipca 2011
Słucham "I`m not in love", choć to tylko częściowa prawda i postanowiłam przeczytać wreszcie w cholerę "Ostatni świat". Niby bestseller, a dla bardzo ciężkostrawne danie.
Nie ma to jak dobry priorytet: "... za życia nigdy nie zakwestionował głównego kryterium estetycznego swojego pradziadka: o cenie obrazu stanowi rama. Szeroka rama." To ja już rozumiem, czemu moje obrazy się nie sprzedają. Brak im ram. Jednak szkoda, że nie czasowych, a takich zwykłych materialnych.
A jednym z organizatorów festiwalu "Era Nowe Horyzonty" jest Kostas Georgakopulos. Przeczytajcie to na głos.
sobota, 16 lipca 2011

"Zaczęły się morały, i to trafiające do przekonania, ale wszystko, co uzbierało się w nocy, świt rozpraszał jednym ruchem swego złocistego palca." Też tak macie? Że to co się w nocy wydaje genialne, w dzień już takie nie jest.

*"Ostatni świat" Celine Minard

czwartek, 07 lipca 2011
Słucham sobie Arethki Franklin, popijam wino, myślę, czy przypadkiem żegnając się ostatnio z moim ulubionym panem z drukarni słowami: "Paa!" nie przegięłam, bo miał się do mnie odezwać poniedziałek-wtorek, a tu cisza. Może się wystraszył.

Zdecydowanie wolę tryb życia późno-dzienny i nocny. Nie mam pojęcia jak można myśleć o 6 czy 7 rano :).

Jakoś dziś smutno i pusto, może przez pogodę, może przez przemijanie. Rozmawiałam dziś ze Świadkami, dla mnie to w co wierzą, to czysta fantastyka, ale w sumie dla mnie każda religia to odlot. Potrzebuję oświecenia. Cóż, skoro nie nadchodzi.
Tagi
statystyka