Choose your future. Choose life.I chose not to choose life: I chose something else.
Blog > Komentarze do wpisu

po długim czasie

Taki jakiś dziwny czas. Pani od biologii totalnej, u której szukałam rozwiązania swoich problemów, tylko jeszcze bardziej mnie zdołowała, sugerując mi, że złe cykle pojawiają się u mnie co 18 lat i właśnie w październiku nadejdzie ten czas. Niby średnio wierzę w takie przepowiednie, ja ogólnie średnio wierzę w cokolwiek, ale patrząc jakie bagno narasta wokół mnie, zaczynam poddawać się ponurym myślom. Chociaż myślę, że to raczej zmęczenie, brak wypoczynku i jakaś taka bylejakość, która otacza nas ze wszystkich stron. Ludzie, którzy żądają kasy za nic nie robienie, całkowita niesolidność, wygórowane mniemania o sobie. Jeszcze nigdy nie miałam wokół siebie tylu bylejakich osób.
Powszechne cwaniactwo, gdy dasz się komuś okraść/wydymać, to jesteś frajerem, a tamten zwycięzcą.
I jeszcze na wieczór obejrzałam wciągający film, z bardzo ładnymi zdjęciami, ale jak się w drugiej części okazało o bezwzględnie zabijającym wariacie. Jakbym wariatów nie miała dość na co dzień.
Przygnębiające. Zwłaszcza w czasach hoolywoodzkich uśmiechów atakujących nas wciąż z reklam i gazet, sprzedających nieistniejący świat.

Ostatnie lata były dla mnie rewolucyjne. Zamknięcie pewnych okresów, znajomości, relacji, które mnie wyprowadziły na manowce. Ale jako, że nigdy nie umiałam nic dobrze rozgrać, to oczywiście to ja zostałam tą "złą". Biologia totalna miała mi w tym pomóc, ale przegrała z moimi przeżyciami.
Jaki będzie październik? Czy jednak może przyniesie coś dobrego?
środa, 21 maja 2014, dulcynea_best

Polecane wpisy

statystyka